Ścieżka Buddy do szczęścia: wprowadzenie
Ścieżka Buddy do szczęścia: wprowadzenie autorstwa dr Roberta Thurmana to wnikliwy i wszechstronny przewodnik po naukach Buddy i sposobach zastosowania ich w naszym życiu. Ta książka zawiera przegląd Czterech Szlachetnych Prawd i Ośmiorakiej Ścieżki, a także eksplorację buddyjskich koncepcji karmy, medytacji i uważności. Zawiera również praktyczne porady, jak żyć w pokoju i zadowoleniu.
Książka jest napisana przystępnym i wciągającym stylem, dzięki czemu jest łatwa do zrozumienia nawet dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z buddyzmem. Dr Thurman dostarcza wielu informacji na temat historii i filozofii buddyzmu, a także jego podstawowych nauk. Oferuje również praktyczne rady, jak zastosować te nauki w naszym codziennym życiu.
Ścieżka Buddy do szczęścia: wprowadzenie to doskonałe źródło informacji dla każdego, kto chce dowiedzieć się więcej o buddyzmie i o tym, jak zastosować jego nauki w swoim życiu. Zawiera obszerny przegląd podstawowych nauk buddyzmu, a także praktyczne porady, jak żyć w pokoju i zadowoleniu. Niezależnie od tego, czy jesteś początkującym, czy doświadczonym praktykiem, ta książka z pewnością dostarczy cennych informacji na temat Droga Buddy do szczęścia .
Budda nauczał, że szczęście jest jednym z Siedem czynników oświecenia . Ale czym jest szczęście? Słowniki mówią, że szczęście to szereg emocji, od zadowolenie do radości. Możemy myśleć o szczęściu jako o ulotnej rzeczy, która pojawia się i znika w naszym życiu, lub jako zasadniczy cel naszego życia, lub jako przeciwieństwo „smutku”.
Jedno słowo oznaczające „szczęście” z wczesne teksty palijskie Jestmusiałem, który jest głębokim spokojem lub zachwytem. Aby zrozumieć nauki Buddy o szczęściu, ważne jest zrozumienie piti.
Prawdziwe szczęście to stan umysłu
Jak Budda wyjaśnił te rzeczy, fizyczne i emocjonalneuczucia(wedana) odpowiadają lub przyczepiają się do przedmiotu. Na przykład wrażenie słyszenia powstaje, gdy narząd zmysłu (ucho) wchodzi w kontakt z obiektem zmysłów (dźwiękiem). Podobnie zwykłe szczęście to uczucie, które ma przedmiot — na przykład radosne wydarzenie, zdobycie nagrody lub noszenie całkiem nowych butów.
Problem ze zwykłym szczęściem polega na tym, że nigdy nie trwa ono długo, ponieważ przedmioty szczęścia nie są trwałe. Po szczęśliwym wydarzeniu szybko następuje smutne i buty się zużywają. Niestety, większość z nas idzie przez życie szukając rzeczy, które „uszczęśliwią nas”. Ale nasza szczęśliwa „poprawka” nigdy nie jest trwała, więc szukamy dalej.
Szczęście, które jest czynnikiem oświecenia, nie zależy od przedmiotów, ale jest stanem umysłu kultywowanym poprzez dyscyplinę umysłową. Ponieważ nie jest zależna od nietrwałych przedmiotów, nie przychodzi i nie odchodzi. Osoba, która kultywowała piti, nadal odczuwa skutki przemijających emocji – szczęścia lub smutku – ale docenia ich nietrwałość i zasadniczą nierzeczywistość. On lub ona nie chwyta się wiecznie rzeczy, których chce, unikając jednocześnie rzeczy niechcianych.
Szczęście przede wszystkim
Większość z nas przyciąga tzw dharma ponieważ chcemy pozbyć się wszystkiego, co naszym zdaniem czyni nas nieszczęśliwymi. Moglibyśmy tak myśleć, jeśli zdalibyśmy sobie z tego sprawę oświecenie , wtedy będziemy szczęśliwi przez cały czas.
Ale Budda powiedział, że nie do końca tak to działa. Nie osiągamy oświecenia, aby znaleźć szczęście. Zamiast tego uczył swoich uczniów kultywowania mentalnego stanu szczęścia, aby osiągnąć oświecenie.
The Theravadin nauczyciel Piyadassi Thera (1914-1998) powiedział, że piti jest „właściwością umysłową (cetasika) i jest cechą, która przenika zarówno ciało, jak i umysł. On nieprzerwany ,
„Człowiek, któremu brakuje tej cechy, nie może podążać ścieżką ku oświeceniu. Powstanie w nim ponura obojętność wobec Dhammy, niechęć do praktyki medytacji i chorobliwe manifestacje. Jest zatem bardzo potrzebne, aby człowiek dążący do osiągnięcia oświecenia i ostatecznego wyzwolenia z okowów samsara , ta powtarzająca się wędrówka, powinna dążyć do kultywowania najważniejszego czynnika szczęścia”.
Jak kultywować szczęście
W książceSztuka szczęścia,Jego ŚwiątobliwośćDalajlamapowiedział: „Więc właściwie praktykaDharmajest ciągłą wewnętrzną walką, zastępującą poprzednie uwarunkowania negatywne lub przyzwyczajenia nowymi uwarunkowaniami pozytywnymi”.
Jest to najbardziej podstawowy sposób kultywowania piti. Przepraszam; żadnych szybkich rozwiązań ani trzech prostych kroków do trwałej błogości.
Dyscyplina umysłowa i kultywowanie zdrowych stanów umysłu są kluczowe dla praktyki buddyjskiej. Zwykle koncentruje się to na codziennych medytacja Lub intonowanie praktykę i ostatecznie rozszerza się, obejmując całośćOśmiopasmówka.
Ludzie często myślą, że medytacja jest jedyną zasadniczą częścią buddyzmu, a reszta to tylko bajka. Ale tak naprawdę buddyzm jest kompleksem praktyk, które współpracują ze sobą i wzajemnie się wspierają. Codzienna praktyka medytacji sama w sobie może być bardzo korzystna, ale przypomina trochę wiatrak z kilkoma brakującymi ostrzami – nie działa tak dobrze, jak wiatrak ze wszystkimi jego częściami.
Nie bądź obiektem
Powiedzieliśmy, że głębokie szczęście nie ma celu. Więc nie rób z siebie przedmiotu. Tak długo, jak szukasz szczęścia dla siebie, nie znajdziesz niczego oprócz chwilowego szczęścia.
Wielebny dr Nobuo Haneda, a Jodo Shinshu ksiądz i nauczyciel, powiedział że „Jeśli możesz zapomnieć o swoim indywidualnym szczęściu, jest to szczęście zdefiniowane w buddyzmie”. Jeśli kwestia twojego szczęścia przestaje być kwestią, to jest to szczęście zdefiniowane w buddyzmie”.
To prowadzi nas z powrotem do szczerej praktyki buddyzmu. To było gospodarz Eihei Dogen powiedział: „Aby studiować Budda Sposobem jest studiowanie siebie; studiować jaźń to zapomnieć o jaźni; zapomnieć o sobie to być oświeconym przez dziesięć tysięcy rzeczy.
Budda nauczał, że stres i rozczarowanie w życiu ( dukkha ) pochodzą z pragnienia i chwytania. Ale u korzeni pragnień i chciwości leży ignorancja. A ta ignorancja dotyczy prawdziwej natury rzeczy, w tym nas samych. Kiedy praktykujemy i wzrastamy w mądrości, stajemy się coraz mniej skupieni na sobie i bardziej troszczymy się o dobro innych (zob. Buddyzm i współczucie ').
Nie ma na to skrótów; nie możemy zmusić się do bycia mniej samolubnymi. Bezinteresowność wyrasta z praktyki.
Rezultatem bycia mniej egocentrycznym jest to, że mniej pragniemy znaleźć „naprawę” szczęścia, ponieważ to pragnienie naprawy traci przyczepność. Jego Świątobliwość Dalajlama powiedział: „Jeśli chcesz, aby inni byli szczęśliwi, praktykuj współczucie; a jeśli chcesz być szczęśliwy, praktykuj współczucie. To brzmi prosto, ale wymaga praktyki.
