Na cześć Wniebowzięcia
Na cześć Wniebowzięcia jest a mistrzowski I poruszający opowieść o wierze, rodzinie i miłości. Napisane przez autora J.T. McDaniel , powieść śledzi podróż młodej kobiety, Katherine , gdy stara się znaleźć swoje miejsce na świecie. Podczas swojej podróży Katherine odkrywa siłę wiary, rodziny i miłości oraz to, jak te trzy siły mogą kształtować jej życie.
Powieść jest pięknie napisana, z żywymi opisami i wciągającymi postaciami. Styl pisania McDaniela jest zarówno poetycki, jak i mocny, a użycie przez niego symboliki i obrazów jest urzekające. Historia jest pełna emocji i serca, a czytelnicy będą głęboko poruszeni podróżą Katherine.
Na cześć Wniebowzięcia jest a musisz przeczytać dla każdego, kto szuka inspirującej i skłaniającej do myślenia historii. Dzięki swoim mocnym tematom i wciągającemu stylowi, ta powieść z pewnością pozostanie z czytelnikami na długo po tym, jak skończą ostatnią stronę.
Ta piękna modlitwa ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny została ułożona przez papieża Piusa XII. W 1950 r. ten sam papież ogłosił Wniebowzięcie, wiarę, że Dziewica Maryja została wzięta z ciałem i duszą do nieba pod koniec jej ziemskiego życia, jako dogmat Kościoła katolickiego. Nie będąc teologiczną innowacją, wiara ta była powszechnie wyznawana przez chrześcijan od najwcześniejszych dni chrześcijaństwa i upłynęły wieki po reformacji, zanim wiara ta zaczęła zanikać nawet wśród protestantów. Jednak do 1950 roku został zaatakowany, a ogłoszenie dogmatu przez Piusa XII, podobnie jak wszystkie przypadki nieomylności papieża, było wsparciem tradycji, a nie jej sprzecznością. (Aby uzyskać więcej informacji na temat historii wiary chrześcijańskiej we Wniebowzięcie, zapoznaj się z historią Wniebowzięcia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i dowiedzieć się, czy Maryja zmarła przed Wniebowzięciem .)
W całej tej modlitwie zauważysz echa Witaj Święta Królowo , a ostatni akapit powtarza kilka zdań tego ostatniego modlitwa dosłownie. Wniebowzięcie Marii i idea jej królowania w niebie są ze sobą ściśle powiązane; a katolicy świętują Królowanie Maryi w oktawie (ósmego dnia) Wniebowzięcia.
Na cześć Wniebowzięcia
O Niepokalana Dziewico, Matko Boga i Matko ludzi.
Wierzymy całym żarem naszej wiary w Twoje triumfalne Wniebowzięcie ciałem i duszą do nieba, gdzie zostajesz ogłoszona Królową przez wszystkie chóry anielskie i wszystkie zastępy świętych; i jednoczymy się z nimi, aby chwalić i błogosławić Pana, który wywyższył Cię ponad wszystkie inne czyste stworzenia, i złożyć Ci hołd naszego oddania i naszej miłości.
Wiemy, że Twoje spojrzenie, które na ziemi czuwało nad pokornym i cierpiącym człowieczeństwem Jezusa, wypełnia się w niebie wizją tego uwielbionego Człowieczeństwa i wizją Niestworzonej Mądrości; i aby radość waszej duszy z bezpośredniej kontemplacji Trójcy Przenajświętszej sprawiła, że wasze serce zadrżało z niezmierną czułością.
A my, biedni grzesznicy, których ciało przytłacza lot duszy, błagamy Cię o oczyszczenie naszych serc, abyśmy, przebywając tutaj na ziemi, nauczyli się widzieć Boga i tylko Boga w piękności Jego stworzeń.
Ufamy, że Twoje miłosierne oczy zechcą spojrzeć na nasze nędze i smutki, na nasze zmagania i słabości; aby Twoje oblicze uśmiechało się do naszych radości i naszych zwycięstw; abyście usłyszeli głos Jezusa mówiący do was o każdym z nas, tak jak kiedyś powiedział wam o swoim umiłowanym uczniu: oto syn twój.
A my, którzy wzywamy Cię jako naszą Matkę, jak Jan, przyjmujemy Cię jako przewodnika, siłę i pociechę naszego śmiertelnego życia.
Inspiruje nas pewność, że Twoje oczy, które płakały nad ziemią, zwilżoną Krwią Jezusa, są jeszcze zwrócone ku temu światu, trzymanemu w szponach wojen, prześladowań i ucisku sprawiedliwych i słabych.
A z cieni tego padołu łez upraszamy w Twojej niebiańskiej pomocy i czułym miłosierdziu pocieszenia dla naszych zbolałych serc i pomocy w próbach Kościoła i naszej Ojczyzny.
Wierzymy wreszcie, że w chwale, w której królujesz, odziana w słońce i ukoronowana gwiazdami, jesteś po Jezusie radością i weselem wszystkich aniołów i wszystkich świętych.
I z tej ziemi, po której kroczymy jako pielgrzymi, pocieszeni naszą wiarą w przyszłe zmartwychwstanie, spoglądamy na Ciebie, nasze życie, naszą słodycz i naszą nadzieję; pociągnij nas naprzód słodyczą Twojego głosu, abyś pewnego dnia, po naszym wygnaniu, ukazał nam Jezusa, błogosławiony Owoc Twojego łona, o łaskawa, o kochająca, o słodka Panno Maryjo.
