Jezus modli się w Getsemani
Jezus modli się w Ogrodzie Getsemane to inspirująca książka, która opowiada o modlitwie Jezusa w Ogrodzie Getsemani. Ta książka, napisana przez autora i pastora, dr Davida Jeremiasza, oferuje mocne spojrzenie na wiarę i odwagę Jezusa w obliczu przeciwności losu.
Szczegółowe spojrzenie na modlitwę Jezusa
Książka oferuje szczegółowe spojrzenie na modlitwę Jezusa w Getsemani. Dr Jeremiasz analizuje wydarzenia poprzedzające modlitwę Jezusa, samą modlitwę i jej następstwa. Daje też wgląd w duchowe i emocjonalne aspekty modlitwy Jezusa oraz jej wpływ na jego naśladowców.
Lektura pełna wiary
Jezus modli się w Getsemani to podnosząca na duchu lektura, która sprawi, że czytelnicy poczują się natchnieni i zachęceni. Styl pisania dr Jeremiasza jest wciągający i łatwy do naśladowania, a on dostarcza wielu informacji o modlitwie Jezusa i jej znaczeniu. Daje też praktyczne rady, jak zastosować przykład wiary i odwagi Jezusa w naszym życiu.
Obowiązkowa lektura dla chrześcijan
Jezus modli się w Getsemani to lektura obowiązkowa dla chrześcijan w każdym wieku. To inspirująca i prowokująca do myślenia książka, która pozostawi czytelników zachęconych i wzmocnionych. Niezależnie od tego, czy szukasz duchowego przewodnictwa, czy po prostu podnoszącej na duchu lektury, Jezus modli się w Getsemani z pewnością zapewni inspirujące i pełne wiary doświadczenie.
32 I przyszli na miejsce, które zwano Getsemane; i rzekł do uczniów swoich: Siądźcie tutaj, a ja będę się modlił. 33 I wziął ze sobą Piotra, Jakuba i Jana, i zaczął być bardzo zdumiony i bardzo ciężki; 34 I rzekł im: Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie.
35 I poszedł trochę naprzód, upadł na ziemię i modlił się, aby, jeśli to możliwe, ominęła go ta godzina. 36 I rzekł: Abba, Ojcze, Tobie wszystko jest możliwe; oddal ode mnie ten kielich: wszakże nie co ja chcę, ale co ty.
37 A gdy przyszedł, zastał ich śpiących i rzekł do Piotra: Szymonie, śpisz? jednej godziny nie mogłeś czuwać? 38 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie weszli pokusa . Duch naprawdę jest gotowy, ale ciało jest słabe. 39 I znowu odszedł, i modlił się, i mówił te same słowa. 40 A kiedy wrócił, zastał ich znowu śpiących (bo ich oczy były ciężkie) i nie wiedzieli, co mu odpowiedzieć.
41 I przyszedł po raz trzeci, i rzekł do nich: Śpijcie teraz i odpoczywajcie, wystarczy, nadeszła godzina; oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. 42 Wstańcie, chodźmy; oto ten, który mnie zdradza, jest blisko.
Porównywać : Mateusz 26:36-46; Łukasza 22:39-46
Jezus i ogród Getsemani
Historia zwątpienia i udręki Jezusa w Getsemane (dosłownie „tłocznia oleju”, mały ogród za wschodnią ścianąJerozolimana Góra Oliwna ) od dawna uważany jest za jeden z bardziej prowokacyjnych fragmentów ewangelii. Ten fragment rozpoczyna „mękę” Jezusa: okres Jego cierpienia aż do r ukrzyżowanie .
Jest mało prawdopodobne, aby historia mogła być historyczna, ponieważ uczniowie są konsekwentnie przedstawiani jako śpiący (a zatem nie mogą wiedzieć, co robi Jezus). Jednak jest też głęboko zakorzeniona w najstarszych tradycjach chrześcijańskich.
Przedstawiony tu Jezus jest o wiele bardziej ludzki niż Jezus widziany przez większość czasu ewangelie . Zazwyczaj Jezus jest przedstawiany jako pewny siebie i kierujący sprawami wokół siebie. Nie przejmuje się wyzwaniami ze strony wrogów i wykazuje szczegółową wiedzę na temat nadchodzących wydarzeń — w tym własnej śmierci.
Teraz, gdy zbliża się chwila jego aresztowania, charakter Jezusa zmienia się diametralnie. Jezus zachowuje się jak prawie każdy inny człowiek, który wie, że jego życie staje się krótkie: doświadcza żalu, żalu i pragnienia, by przyszłość nie potoczyła się tak, jak tego oczekuje. Przepowiadając, jak inni umrą i będą cierpieć, ponieważ Bóg tego chce, Jezus nie okazuje emocji; w obliczu własnej, martwi się, że znajdzie się jakaś inna opcja. Czy myślał, że jego misja się nie powiodła? Czy rozpaczał z powodu tego, że jego uczniowie nie stanęli przy nim?
Jezus modli się o Miłosierdzie
Wcześniej Jezus poradził swoim uczniom, że przy wystarczającej wierze i modlitwie wszystko jest możliwe — łącznie z przesuwaniem gór i sprawianiem, że drzewa figowe obumierają. Tutaj Jezus modli się a jego wiara jest niewątpliwie silna. Istotnie, kontrast między wiarą Jezusa w Boga a brakiem wiary jego uczniów jest jednym z punktów tej historii: pomimo prośby, by nie spali i „czuwali” (porada, jakiej udzielił wcześniej, by wypatrywać znaków zapokalipsa), ciągle zasypiają.
Czy Jezus osiąga swoje cele? Nie. Wyrażenie „nie co ja chcę, ale co ty” sugeruje ważny dodatek, o którym Jezus nie wspomniał wcześniej: jeśli ktoś ma wystarczającą wiarę w łaskę i dobroć Bożą, będzie się modlił tylko o to, czego Bóg chce, a nie niż chcą. Oczywiście, jeśli ktoś ma się tylko modlić, aby Bóg zrobił to, co Bóg chce zrobić (czy istnieją jakiekolwiek wątpliwości, że wydarzy się coś innego?), podważyłoby to sens modlitwy.
Jezus wykazuje gotowość pozwolenia Bogu na kontynuację planu, zgodnie z którym umrze. Warto zauważyć, że słowa Jezusa zakładają tutaj silne rozróżnienie między Nim a Bogiem: egzekucja, której Bóg pragnie, jest doświadczana jako coś obcego i narzuconego z zewnątrz, a nie jako coś dobrowolnie wybranego przez Jezusa. Wyrażenie „Abba” jest aramejski dla „ojca” i wskazuje na bardzo bliskie pokrewieństwo, ale jednocześnie wyklucza możliwość identyfikacji — Jezus nie mówi do siebie.
Ta historia odbiła się szerokim echem wśród słuchaczy Marka. Oni również byli prześladowani, aresztowani i grożono im egzekucją. Jest mało prawdopodobne, aby cokolwiek z tego zostało im oszczędzone, bez względu na to, jak bardzo się starali. W końcu prawdopodobnie czuliby się opuszczeni przez przyjaciół, rodzinę, a nawet Boga.
Przesłanie jest jasne: jeśli Jezusowi udało się pozostać silnym w takich próbach i nadal nazywać Boga „Abba” pomimo tego, co ma nadejść, to nowo nawróceni chrześcijanie powinni również spróbować to zrobić. Ta historia aż prosi czytelnika, aby wyobraził sobie, jak mógłby zareagować w podobnej sytuacji, co jest odpowiednią reakcją dla chrześcijan, którzy rzeczywiście mogą zrobić to jutro lub w przyszłym tygodniu.
