buddyjskie piekło
Buddyjskie piekło to miejsce cierpienia i kary dla tych, którzy popełnili złe uczynki w poprzednich żywotach. Uważa się, że dusze zmarłych odradzają się w tej krainie cierpienia i muszą znosić konsekwencje swoich przeszłych czynów. Koncepcja buddyjskiego piekła opiera się na idei karmy, która mówi, że czyny w tym życiu zadecydują o ich losie w następnym.
Jaki jest cel buddyjskiego piekła?
Celem buddyjskiego piekła jest zapewnienie miejsca kary tym, którzy popełnili wykroczenia w swoich poprzednich żywotach. Uważa się, że poprzez znoszenie cierpienia w tym królestwie dusza może zostać oczyszczona i ostatecznie odrodzić się w wyższym królestwie. Jest to postrzegane jako sposób na osiągnięcie oświecenia i wyzwolenia z cyklu odradzania się.
Jakie są różne poziomy buddyjskiego piekła?
Buddyjskie piekło jest podzielone na osiem różnych poziomów, z których każdy ma swoje unikalne kary. Kary wahają się od gotowania w oleju po pocięcie na kawałki. Surowość kary zależy od wagi przestępstwa popełnionego w poprzednim życiu.
Wniosek
Buddyjskie piekło to koncepcja oparta na idei karmy i konsekwencji działań. Uważa się, że poprzez znoszenie cierpienia w tym królestwie dusza może zostać oczyszczona i ostatecznie odrodzić się w wyższym królestwie. Kary w tym królestwie wahają się od gotowania w oleju do pocięcia na kawałki, w zależności od powagi przestępstwa popełnionego w poprzednim życiu.
Według moich obliczeń, z 31 królestw starej kosmologii buddyjskiej 25 to królestwa dewów lub „bogów”, co prawdopodobnie kwalifikuje je jako „niebiosa”. Z pozostałych światów zwykle tylko jeden jest określany jako „piekło”, zwany także Niraya w języku palijskim lub Naraka w sanskrycie. Naraka jest jednym z Sześciu Królestw Świata Pożądania.
Bardzo krótko, Sześć Królestw są opisem różnych rodzajów uwarunkowanej egzystencji, w której istoty się odradzają. Charakter egzystencji jest określony przez karma . Niektóre królestwa wydają się przyjemniejsze od innych — niebo wydaje się lepsze od piekła — ale wszystkie takie są dukkha , co oznacza, że są tymczasowe i niedoskonałe.
Chociaż niektórzy nauczyciele dharmy mogą ci powiedzieć, że te sfery są prawdziwymi, fizycznymi miejscami, inni traktują je na wiele sposobów, nie tylko dosłownie. Mogą na przykład reprezentować własne zmieniające się stany psychiczne lub typy osobowości. Można je rozumieć jako alegorie pewnego rodzaju projektowanej rzeczywistości. Czymkolwiek są - niebem, piekłem czy czymś innym - żadne nie jest trwałe.
Pochodzenie piekła
Znajduje się również rodzaj „królestwa piekła” lub podziemnego świata zwanego Narak lub Naraka hinduizm , sikhizm i dżinizmu. Jama , buddyjski władca królestwa piekieł, również po raz pierwszy pojawił się w Wedach.
Jednak wczesne teksty opisują Naraka tylko niejasno jako ciemne i przygnębiające miejsce. W pierwszym tysiącleciu pne pojawiła się koncepcja wielu piekieł. Te piekła skrywały różne rodzaje męki, a reinkarnacja w sali zależała od tego, jakiego rodzaju przewinienia ktoś popełnił. Z czasem karma występków została zużyta i można było odejść.
Wczesny buddyzm miał podobne nauki o wielu piekłach. Największą różnicą jest to, że wczesne sutry buddyjskie podkreślały, że nie ma boga ani innej nadprzyrodzonej inteligencji, która wydawałaby osądy lub wyznaczała zadania. Karma, rozumiana jako rodzaj prawa naturalnego, skutkowałaby odpowiednim odrodzeniem.
„Geografia” Królestwa Piekieł
Kilka tekstów w języku palijskim Sutta-pitaka opisz buddyjskiego Naraka. Na przykład Devaduta Sutta (Majjhima Nikaya 130) zawiera wiele szczegółów. Opisuje ciąg udręk, w których osoba doświadcza skutków własnej karmy. To jest makabryczna rzecz; „niesprawiedliwy” jest przebijany gorącym żelazem, krojony toporami i spalany ogniem. Przechodzi przez las cierniowy, a potem las z mieczami zamiast liści. Jego usta są wyważone i wlewa się do niego gorący metal. Ale nie może umrzeć, dopóki karma, którą stworzył, nie wyczerpie się.
Z biegiem czasu opisy kilku piekieł stawały się coraz bardziej rozbudowane. Mahajana sutry wymieniają kilka piekieł i setki podpiekieł. Najczęściej jednak w mahajanie słyszy się o ośmiu gorących lub ognistych piekłach i ośmiu zimnych lub lodowych piekłach.
Lodowe piekła są nad gorącymi piekłami. Lodowe piekła są opisywane jako zamarznięte, opustoszałe równiny lub góry, gdzie ludzie muszą mieszkać nago. Lodowe piekła to:
- Arbuda (piekło zamarzania podczas pęcherzy na skórze)
- Nirarbuda (piekielne zimno, podczas gdy pęcherze pękają)
- Atata (piekło dreszczy)
- Hahava (piekło dreszczy i jęków)
- Huhuva (piekło szczękających zębów plus jęki)
- Utpala (piekło, w którym skóra staje się niebieska jak niebieski lotos)
- Padma (lotosowe piekło, w którym pęka skóra)
- Mahapadma (wielkie lotosowe piekło, w którym człowiek zostaje tak zamrożony, że ciało się rozpada)
Gorące piekła obejmują miejsca, w których ktoś jest gotowany w kotłach lub piecach i uwięziony w rozpalonych do białości metalowych domach, w których demony przebijają go gorącymi metalowymi kołkami. Ludzie są rozcinani płonącymi piłami i miażdżeni przez ogromne, rozpalone metalowe młoty. A gdy tylko ktoś zostanie dokładnie ugotowany, spalony, poćwiartowany lub zmiażdżony, wraca do życia i przechodzi przez to wszystko od nowa. Popularne nazwy ośmiu gorących piekieł to:
- Samjiva (piekło ożywienia lub powtarzających się ataków)
- Kalasutra (piekło czarnych linii lub drutów; używane jako prowadnice do pił)
- Samghata (piekło bycia zmiażdżonym przez duże, gorące rzeczy)
- Raurava (piekielne krzyki podczas biegania po płonącej ziemi)
- Maharaurava (piekło wielkiego krzyku podczas jedzenia przez zwierzęta)
- Tapana (piekło palącego ciepła, będąc przebitym włóczniami)
- Pratapana (piekło zaciekłego upału podczas przebijania trójzębami)
- Avici (piekło bez przerwy podczas pieczenia w piecach)
Gdy buddyzm mahajany rozprzestrzenił się w Azji, „tradycyjne” piekła zmieszały się z lokalnym folklorem o piekłach. Na przykład chińskie piekło Diyu to rozbudowane miejsce sklecone z kilku źródeł i rządzone przez Dziesięciu Królów Yama.
Należy zauważyć, że ściśle mówiąc Królestwo głodnych duchów jest oddzielony od Królestwa Piekieł, ale ty też nie chcesz tam być.
