Dlaczego buddyści unikają przywiązania?
Buddyzm jest religią, która podkreśla wagę życia wolnego od przywiązań i pragnień. Buddyści wierzą, że przywiązanie do materialnych rzeczy, ludzi i idei może prowadzić do cierpienia i nieszczęścia. Aby osiągnąć stan spokoju i zadowolenia, buddyści starają się kultywować sposób myślenia bez przywiązania.
Korzyści z braku przywiązania
Brak przywiązania jest postrzegany jako sposób na zmniejszenie cierpienia i zwiększenie szczęścia. Kiedy nie jesteśmy przywiązani do rzeczy materialnych, możemy być bardziej zadowoleni z tego, co mamy. Nie przywiązując się do ludzi, możemy ich doceniać bez odczuwania potrzeby kontrolowania ich. Nie przywiązując się do idei, możemy pozostać otwarci na nowe perspektywy i doświadczenia.
Praktyka braku przywiązania
Buddyści praktykują brak przywiązania poprzez medytację i uważność. Poprzez medytację buddyści mogą obserwować swoje myśli i uczucia, nie przywiązując się do nich. Uważność pomaga buddystom pozostać w chwili obecnej i nie przywiązywać się do przeszłych doświadczeń ani przyszłych oczekiwań.
Droga do oświecenia
Ostatecznie buddyści wierzą, że brak przywiązania jest kluczem do osiągnięcia oświecenia. Odrzucając przywiązanie do materialnych rzeczy, ludzi i idei, buddyści mogą uwolnić się od cierpienia i znaleźć prawdziwy wewnętrzny spokój.
Podsumowując, buddyści unikają przywiązania jako sposobu na zmniejszenie cierpienia i zwiększenie szczęścia. Poprzez medytację i uważność buddyści mogą praktykować brak przywiązania i pracować nad osiągnięciem oświecenia.
Zasada braku przywiązania jest kluczem do zrozumienia i praktykowania buddyzm , ale jak wiele koncepcji w tej filozofii religijnej, może wprowadzać w błąd, a nawet zniechęcać nowicjuszy.
Taka reakcja jest powszechna wśród ludzi, zwłaszcza na Zachodzie, kiedy zaczynają zgłębiać buddyzm. Jeśli ta filozofia ma dotyczyć radości, zastanawiają się, dlaczego poświęca tyle czasu na mówienie, że życie jest pełne cierpienia ( dukkha ), że nieprzywiązanie jest celem i że rozpoznanie pustki (Shunyata) jest krokiem w kierunku oświecenia?
Buddyzm jest rzeczywiście filozofią radości. Jednym z powodów zamieszania wśród nowoprzybyłych jest fakt, że koncepcje buddyjskie wywodzą się z języka sanskryckiego, którego słowa nie zawsze dają się łatwo przetłumaczyć na angielski. Innym jest fakt, że osobiste ramy odniesienia dla ludzi Zachodu są bardzo, bardzo różne od ram kultur Wschodu.
Kluczowe wnioski: Zasada braku przywiązania w buddyzmie
- Cztery Szlachetne Prawdy są podstawą buddyzmu. Zostały one przekazane przez Buddę jako ścieżka prowadząca do nirwany, trwałego stanu radości.
- Chociaż Szlachetne Prawdy stwierdzają, że życie jest cierpieniem, a przywiązanie jest jedną z przyczyn tego cierpienia, słowa te nie są dokładnym tłumaczeniem oryginalnych terminów sanskryckich.
- Słowodukkhalepiej byłoby przetłumaczyć jako „niezadowolenie” zamiast cierpienia.
- Nie ma dokładnego tłumaczenia tego słowaupadana, który jest określany jako załącznik. Koncepcja podkreśla, że chęć przywiązania do rzeczy jest problematyczna, a nie to, że trzeba rezygnować ze wszystkiego, co się kocha.
- Porzucenie złudzeń i ignorancji, które podsycają potrzebę przywiązania, może pomóc zakończyć cierpienie. Osiąga się to poprzez Szlachetną Ośmioraką Ścieżkę.
Aby zrozumieć pojęcie braku przywiązania, musisz zrozumieć jego miejsce w ogólnej strukturze buddyjskiej filozofii i praktyki. Podstawowe przesłanki buddyzmu to tzw Cztery Szlachetne Prawdy.
Podstawy buddyzmu
Pierwsza szlachetna prawda: Życie jest „cierpieniem”
The Budda nauczał, że życie, jakie znamy obecnie, jest pełne cierpienia, najbliższego angielskiego tłumaczenia tego słowanieszczęście.To słowo ma wiele konotacji, w tym „niezadowolenie”, które jest chyba nawet lepszym tłumaczeniem niż „cierpienie”. Powiedzieć, że życie jest cierpieniem w sensie buddyjskim, to powiedzieć, że gdziekolwiek pójdziemy, towarzyszy nam niejasne poczucie, że sprawy nie są do końca zadowalające, nie całkiem w porządku. Uznanie tego niezadowolenia jest tym, co buddyści nazywają Pierwszą Szlachetną Prawdą.
Można jednak poznać przyczynę tego cierpienia lub niezadowolenia i pochodzi ona z trzech źródeł. Po pierwsze, jesteśmy niezadowoleni, ponieważ tak naprawdę nie rozumiemy prawdziwej natury rzeczy. To zamieszanie (awidja)jest najczęściej tłumaczone jako ignorancja,a jego zasadniczą cechą jest to, że nie jesteśmy świadomi wzajemnych powiązań wszystkich rzeczy. Wyobrażamy sobie na przykład, że istnieje „ja” lub „ja”, które istnieje niezależnie i oddzielnie od wszystkich innych zjawisk. Jest to być może główna błędna koncepcja zidentyfikowana przez buddyzm i odpowiada za dwa następne powody cierpienia.
Druga Szlachetna Prawda: Oto powody naszego cierpienia
Nasza reakcja na to niezrozumienie naszej odrębności w świecie prowadzi albo do przywiązania/lgnięcia, albo niechęci/nienawiści. Ważne jest, aby wiedzieć, że sanskryckie słowo oznaczające pierwszą koncepcję,upadana, nie ma dokładnego tłumaczenia na język angielski; jego dosłowne znaczenie to „paliwo”, choć często tłumaczy się je jako „przywiązanie”. Podobnie sanskryckie słowo oznaczające niechęć/nienawiść,Deveś, również nie ma dosłownego tłumaczenia na język angielski. Razem te trzy problemy – ignorancja, przywiązanie/przywiązanie i niechęć – znane są jako Trzy Trucizny, a rozpoznanie ich stanowi Drugą Szlachetną Prawdę.
Trzecia Szlachetna Prawda: Możliwe jest zakończenie cierpienia
Budda nauczał również, że jest to możliweniecierpieć. Jest to kluczowe dla radosnego optymizmu buddyzmu – uznanie, że ustaniedukkhajest możliwe. Osiąga się to poprzez porzucenie złudzeń i ignorancji, które podsycają przywiązanie/lgnięcie i niechęć/nienawiść, które czynią życie tak niesatysfakcjonującym. Zaprzestanie owego cierpienia ma nazwę dosyć dobrze znaną niemal każdemu: nirwana .
Czwarta szlachetna prawda: Oto droga do zakończenia cierpienia
Wreszcie Budda nauczał szeregu praktycznych zasad i metod wychodzenia ze stanu ignorancji/przywiązania/awersji (dukkha) do trwałego stanu radości/zadowolenia (nirwana). Wśród metod jest słynny Ośmiopasmówka , zestaw praktycznych zaleceń życiowych, mających na celu poprowadzenie praktykujących na drodze do nirwany.
Zasada braku przywiązania
Brak przywiązania jest zatem naprawdę antidotum na problem przywiązania/lgnięcia opisany w Drugiej Szlachetnej Prawdzie. Jeśli przywiązanie/lgnięcie jest warunkiem uznania życia za niesatysfakcjonujące, to zrozumiałe jest, że brak przywiązania jest warunkiem sprzyjającym zadowoleniu z życia, warunkiemnirwana.
Należy jednak zauważyć, że buddyjska rada nie polega na odrywaniu się od ludzi w swoim życiu lub doświadczeniach, ale raczej po prostu rozpoznaniu nieprzywiązania, które jest nieodłączne od samego początku. Jest to raczej kluczowa różnica między filozofią buddyjską a innymi filozofiami religijnymi. Podczas gdy inne religie dążą do osiągnięcia jakiegoś stanu łaski poprzez ciężką pracę i aktywne wyrzeczenie się, buddyzm uczy, że z natury jesteśmy radośni i że jest to po prostu kwestia poddania się i porzucenia naszych błędnych nawyków i uprzedzeń, abyśmy mogli doświadczyć zasadniczego Stanu Buddy, jakim jest w nas wszystkich.
Kiedy odrzucamy złudzenie, że mamy „ja”, które istnieje oddzielnie i niezależnie od innych ludzi i zjawisk, nagle uznajemy, że nie ma potrzeby odrywania się, ponieważ zawsze byliśmy połączeni ze wszystkimi rzeczami przez cały czas.
Nauczyciel Zen, John Daido Loori, mówi, że brak przywiązania należy rozumieć jako jedność ze wszystkimi rzeczami:
„[A]zgodnie z buddyjskim punktem widzenia brak przywiązania jest dokładnym przeciwieństwem separacji. Aby mieć przywiązanie, potrzebujesz dwóch rzeczy: rzeczy, do której się przywiązujesz, oraz osoby, która się przywiązuje. Z drugiej strony, w braku przywiązania istnieje jedność. Jest jedność, ponieważ nie ma się do czego przyczepić. Jeśli zjednoczyłeś się z całym wszechświatem, poza tobą nie ma nic, więc pojęcie przywiązania staje się absurdalne. Kto się do czego przyczepi?
Życie w braku przywiązania oznacza, że uznajemy, że nigdy nie było niczego, do czego można by się przyczepić lub przylgnąć. A dla tych, którzy potrafią to naprawdę rozpoznać, jest to rzeczywiście stan radości.
