Główne różnice między anglikanizmem a katolicyzmem
Anglikanizm i katolicyzm to dwie gałęzie chrześcijaństwa, które mają wiele podobieństw, ale mają też pewne wyraźne różnice. Obaj są częścią wiary chrześcijańskiej i obaj wierzą w tego samego Boga, ale sposób, w jaki praktykują swoją wiarę i oddaje cześć, jest inny. Oto niektóre z głównych różnic między anglikanizmem a katolicyzmem.
Doktryna
Najbardziej znaczącą różnicą między anglikanizmem a katolicyzmem są ich doktryny. Anglikanizm jest bardziej otwarty na interpretację niż katolicyzm, pozwalając na bardziej osobistą interpretację Pisma Świętego. Z drugiej strony katolicyzm jest bardziej sztywny w interpretacji Pisma Świętego i ma bardziej hierarchiczną strukturę.
Cześć
Sposób, w jaki anglikanie i katolicy modlą się, również jest inny. Anglikanie mają zwykle bardziej zrelaksowane podejście do oddawania czci, kładąc mniejszy nacisk na rytuał, a większy na osobistą modlitwę. Katolicy mają jednak bardziej formalne podejście do kultu, z większym naciskiem na rytuał i korzystanie z Mszy.
Autorytet
Struktury władzy anglikanizmu i katolicyzmu są również różne. Anglikanizm jest bardziej zdecentralizowany, a każdy kościół lokalny ma własną strukturę władzy. Z drugiej strony katolicyzm jest bardziej scentralizowany, z papieżem jako najwyższą władzą.
Sakramenty
Sakramenty różnią się także między anglikanizmem a katolicyzmem. Anglikanie uznają tylko dwa sakramenty, chrzest i Eucharystię, podczas gdy katolicy uznają siedem sakramentów.
Wniosek
Anglikanizm i katolicyzm to dwie gałęzie chrześcijaństwa, które mają wiele podobieństw, ale mają też pewne wyraźne różnice. Chociaż obaj są częścią wiary chrześcijańskiej, sposób, w jaki praktykują swoją wiarę i oddaje cześć, jest inny. Główne różnice między anglikanizmem a katolicyzmem obejmują ich odpowiednie doktryny, style kultu, struktury władzy i sakramenty.
W październiku 2009 roku Kongregacja Nauki Wiary ogłosiła, że papież Benedykt XVI ustanowił procedurę umożliwiającą powrót „grupom anglikańskiego duchowieństwa i wiernych z różnych części świata”bardzodo Kościoła katolickiego. Podczas gdy większość katolików i wielu doktrynalnie ortodoksyjnych anglikanów powitało to ogłoszenie z radością, inni pozostali zdezorientowani. Jakie są różnice między Kościołem katolickim a wspólnotą anglikańską? I co to ponowne zjednoczenie części wspólnoty anglikańskiej z Rzymem może oznaczać dla szerszej kwestii jedności chrześcijan?
Powstanie Kościoła anglikańskiego
W połowie XVI wieku król Henryk VIII ogłosił niepodległość Kościoła w Anglii od Rzymu. Początkowo różnice były bardziej osobiste niż doktrynalne, z jednym znaczącym wyjątkiem: Kościół anglikański odrzucił papieską supremację, a głową tego Kościoła został Henryk VIII. Z biegiem czasu jednak Kościół anglikański przyjął zrewidowaną liturgię i przez krótki czas ulegał wpływom luterańskim, a następnie bardziej trwałym doktrynie kalwińskiej. Wspólnoty monastyczne w Anglii zostały zlikwidowane, a ich ziemie skonfiskowane. Powstały różnice doktrynalne i duszpasterskie, które utrudniały ponowne zjednoczenie.
Powstanie wspólnoty anglikańskiej
Gdy Imperium Brytyjskie rozprzestrzeniło się na cały świat, Kościół anglikański podążył za nim. Cechą charakterystyczną anglikanizmu był większy element lokalnej kontroli, dlatego Kościół anglikański w każdym kraju cieszył się pewną autonomią. Zbiorowo te kościoły narodowe są znane jako Wspólnota Anglikańska. Protestancki Kościół Episkopalny w Stanach Zjednoczonych, powszechnie znany po prostu jako Kościół Episkopalny, jest amerykańskim kościołem we Wspólnocie Anglikańskiej.
Próby zjednoczenia
Na przestrzeni wieków podejmowano różne próby przywrócenia wspólnoty anglikańskiej do jedności z Kościołem katolickim. Najbardziej znanym był Ruch Oksfordzki z połowy XIX wieku, który podkreślał katolickie elementy anglikanizmu i bagatelizował wpływ reformacji na doktrynę i praktykę. Niektórzy członkowie Ruchu Oksfordzkiego zostali katolikami, najsłynniejszy John Henry Newman, który później został kardynałem, podczas gdy inni pozostali w Kościele anglikańskim i stali się podstawą tradycji High Church, czyli anglo-katolickiej.
Sto lat później, w następstwie Soboru Watykańskiego II, nadzieje na perspektywę zjednoczenia ponownie wzrosły. Dyskusje ekumeniczne miały na celu rozwiązanie problemów doktrynalnych i utorowanie drogi do ponownego uznania papieskiej supremacji.
Wyboje na drodze do Rzymu
Jednak zmiany w doktrynie i nauczaniu moralnym wśród niektórych członków wspólnoty anglikańskiej stworzyły przeszkody na drodze do jedności. Święcenia kobiet na kapłanów ibiskupipo nim nastąpiło odrzucenie tradycyjnego nauczania o ludzkiej seksualności, co ostatecznie doprowadziło do wyświęcania jawnie homoseksualnego duchowieństwa i błogosławienia związków homoseksualnych. Kościoły narodowe, biskupi i księża, którzy sprzeciwiali się takim zmianom (głównie anglo-katoliccy potomkowie Ruchu Oksfordzkiego) zaczęli kwestionować, czy powinni pozostać we wspólnocie anglikańskiej, a niektórzy zaczęli szukać indywidualnego ponownego zjednoczenia z Rzymem.
„Przepis duszpasterski” Jana Pawła II
Na prośbę takiego duchowieństwa anglikańskiego w 1982 roku papież Jan Paweł II zatwierdził „przepis duszpasterski”, który zezwalał niektórym grupom anglikanów na wstęp do Kościoła katolickiegobardzoprzy jednoczesnym zachowaniu ich struktury jako kościołów i zachowaniu elementów tożsamości anglikańskiej. W Stanach Zjednoczonych kilka pojedynczych parafii wybrało tę drogę i w większości przypadków Kościół zwolnił żonatych księży anglikańskich, którzy służyli w tych parafiach, z wymogu celibatu, aby po przyjęciu do Kościoła Kościół katolicki , mogli otrzymać tzw Sakrament Święceń i zostać księżmi katolickimi.
Powrót do domu do Rzymu
Inni anglikanie próbowali stworzyć alternatywną strukturę, Tradycyjną Wspólnotę Anglikańską (TAC), która rozrosła się do 400 000 anglikanów w 40 krajach na całym świecie. Jednak gdy we wspólnocie anglikańskiej narastały napięcia, w październiku 2007 roku TAC zwrócił się do Kościoła katolickiego o „pełną, korporacyjną i sakramentalną jedność”. Petycja ta stała się podstawą działań papieża Benedykta w dniu 20 października 2009 r.
Zgodnie z nową procedurą zostaną utworzone „ordynariaty personalne” (zasadniczo diecezje bez granic geograficznych). Biskupi będą zwykle byłymi anglikanami, chociaż, szanując tradycję zarówno Kościoła katolickiego, jak i prawosławnego, kandydaci na biskupa muszą być stanu wolnego. Chociaż Kościół katolicki nie uznaje ważności święceń anglikańskich, nowa struktura pozwala żonatym księżom anglikańskim ubiegać się o święcenia kapłańskie po wstąpieniu do Kościoła katolickiego. Dawne parafie anglikańskie będą mogły zachować „elementy charakterystycznego anglikańskiego dziedzictwa duchowego i liturgicznego”.
Ta struktura kanoniczna jest otwarta dla wszystkich we Wspólnocie Anglikańskiej (obecnie 77 milionów), w tym dla Kościoła episkopalnego w Stanach Zjednoczonych (około 2,2 miliona).
Przyszłość jedności chrześcijan
Chociaż zarówno przywódcy katoliccy, jak i anglikańscy podkreślali, że dialog ekumeniczny będzie kontynuowany, w praktyce wspólnota anglikańska prawdopodobnie oddali się od katolickiej ortodoksji, ponieważ tradycjonalistyczni anglikanie zostaną zaakceptowani w Kościele katolickim. Dla innych wyznań chrześcijańskich jednak model „ordynariatu personalnego” może być dla tradycjonalistów drogą dążenia do zjednoczenia z Rzymem poza strukturami ich Kościołów partykularnych. (Na przykład konserwatywni luteranie w Europie mogą zwracać się bezpośrednio do Stolicy Apostolskiej).
Posunięcie to prawdopodobnie zwiększy dialog między katolikami a katolikami Kościoły prawosławne . Kwestia żonatych księży i zachowanie tradycji liturgicznych od dawna stanowi przeszkodę w dyskusjach katolicko-prawosławnych. Podczas gdy Kościół katolicki był skłonny zaakceptować prawosławne tradycje dotyczące kapłaństwa i liturgii, wielu prawosławnych było sceptycznych co do szczerości Rzymu. Jeśli części Kościoła anglikańskiego, które ponownie zjednoczą się z Kościołem katolickim, będą w stanie utrzymać kapłaństwo małżeńskie i odrębną tożsamość, wiele obaw prawosławnych zostanie rozwianych.
