List Jeffersona do baptystów z Danbury
Thomasa Jeffersona List do baptystów z Danbury jest jednym z najważniejszych dokumentów w historii Ameryki. Napisany w 1802 roku, jest ponadczasowym arcydziełem, które było studiowane i podziwiane przez wieki.
List został napisany w odpowiedzi na list baptystów z Danbury, zaniepokojonych brakiem wolności religijnej w Stanach Zjednoczonych. Jefferson napisał list, aby zapewnić ich, że rząd nie będzie ingerował w ich praktyki religijne.
W liście Jefferson wymownie wyjaśnia koncepcję rozdziału kościoła od państwa. Twierdzi, że rząd nie powinien mieć możliwości dyktowania przekonań lub praktyk religijnych oraz że należy chronić swobodne praktykowanie religii.
List Jeffersona jest potężnym przypomnieniem znaczenia wolności religijnej i konieczności zachowania przez rząd neutralności w sprawach wiary. Jest to ponadczasowy dokument, który jest nadal aktualny i służy jako przypomnienie o znaczeniu ochrony wolności religijnej.
The List do baptystów z Danbury jest ważną częścią amerykańskiej historii i jest lekturą obowiązkową dla każdego, kto interesuje się historią wolności religijnej w Stanach Zjednoczonych. To ponadczasowe arcydzieło, które będzie nadal badane i podziwiane przez przyszłe pokolenia.
Jedną z taktyk stosowanych przez przeciwników rozdziału kościoła od państwa jest dyskredytowanie pochodzenia wyrażenia „mur separacji”, tak jakby miało to bardzo duże znaczenie dla wagi i wartości samej zasady. Roger Williams był prawdopodobnie pierwszym, który wyartykułował tę zasadę w Ameryce, ale idea ta jest na zawsze związana z Thomasem Jeffersonem z powodu użycia przez niego wyrażenia „ściana separacji” w swoim słynnym liście do Stowarzyszenia Baptystów Danbury. Jak ważny był ten list?
Decyzje Sądu Najwyższego w ciągu ostatnich dwóch stuleci wciąż odnosiły się do pism Thomasa Jeffersona jako pouczających, jak interpretować wszystkie aspekty Konstytucji, nie tylko w odniesieniu do kwestii związanych z Pierwszą Poprawką — ale tym kwestiom poświęca się szczególną uwagę. W decyzji z 1879 rReynolds przeciwko Stanom Zjednoczonymna przykład sąd zauważył, że pisma Jeffersona „mogą zostać przyjęte jako autorytatywna deklaracja zakresu i skutków [Pierwszej] Poprawki”.
Tło
Stowarzyszenie Baptystów Danbury napisało do Jeffersona 7 października 1801 r., Wyrażając zaniepokojenie ich swobodami religijnymi. W tym czasie byli prześladowani, ponieważ nie należeli do kongregacjonalistycznego establishmentu w Connecticut. Jefferson odpowiedział, aby ich uspokoić, że również wierzy w wolność religijną i powiedział po części:
Wierząc wraz z wami, że religia jest sprawą, która leży wyłącznie między człowiekiem a jego Bogiem; że nie jest winien nikomu innemu rachunku za swoją wiarę lub oddawanie czci; że władza ustawodawcza rządu obejmuje tylko działania, a nie opinie, kontempluję z najwyższą czcią akt całego narodu amerykańskiego, który zadeklarował, że jego ustawodawca nie powinien „ustanowić prawa dotyczącego ustanowienia religii lub zakazującego swobodnego praktykowania jej, ' budując w ten sposób mur oddzielający kościół od państwa.
Trzymając się tego wyrażenia najwyższej woli narodu w obronie praw sumienia, ze szczerym zadowoleniem będę obserwował rozwój tych uczuć, które zmierzają do przywrócenia człowiekowi wszystkich jego naturalnych praw, przekonany, że nie ma on żadnego naturalnego prawa w opozycji do jego obowiązków społecznych.
Jefferson zdawał sobie sprawę, że całkowity rozdział kościoła od państwa jeszcze nie istnieje, ale miał nadzieję, że społeczeństwo zrobi postępy w kierunku tego celu.
Znaczenie
Thomas Jefferson nie uważał się za piszącego drobny, nieistotny list, ponieważ przed wysłaniem zlecił jego sprawdzenie Levi Lincolnowi, swojemu prokuratorowi generalnemu. Jefferson powiedział nawet Lincolnowi, że uważa ten list za sposób „zasiania wśród ludzi użytecznych prawd i zasad, które mogą wykiełkować i zakorzenić się wśród ich politycznych dogmatów”.
Niektórzy argumentowali, że jego list do Baptystów z Danbury nie miał żadnego związku z Pierwszą Poprawką, ale jest to oczywiście fałsz, ponieważ Jefferson poprzedza swoje sformułowanie „ściana separacji” oczywistym cytatem z Pierwszej Poprawki. Najwyraźniej koncepcja „ściany separacji” była powiązana z Pierwszą Poprawką w umyśle Jeffersona i prawdopodobnie chciał, aby czytelnicy również to powiązali.
Inni próbowali argumentować, że list został napisany, aby uspokoić przeciwników, którzy nazwali go „ateistą” i że list nie miał mieć większego znaczenia politycznego. Nie byłoby to zgodne z przeszłością polityczną Jeffersona. Doskonałym przykładem tego, dlaczego byłyby jego niestrudzone wysiłki w celu wyeliminowania obowiązkowego finansowania ustanowionych kościołów w jego rodzinnej Wirginii. Ostateczna ustawa o ustanowieniu wolności religijnej z 1786 r. Czytała częściowo, że:
... żaden człowiek nie może być zmuszany do uczęszczania lub wspierania jakiegokolwiek kultu religijnego, miejsca lub jakiejkolwiek posługi religijnej, ani nie może być zmuszany, ograniczany, molestowany ani obciążany swoim ciałem lub dobrami, ani też nie będzie cierpieć w inny sposób z powodu swoich przekonań religijnych ...
Tego właśnie chcieli dla siebie baptyści z Danbury – zakończenia represji z powodu przekonań religijnych. Dzieje się tak również wtedy, gdy przekonania religijne nie są promowane ani wspierane przez rząd. Jeśli już, jego list można uznać za łagodny wyraz jego poglądów, ponieważ analiza FBI fragmentów wykreślonych z pierwotnego szkicu pokazuje, że Jefferson pierwotnie pisał o „ścianie wieczny separacja'.
Ściana separacji Madison
Niektórzy twierdzą, że opinia Jeffersona ntrozdział kościoła od państwanie ma znaczenia, ponieważ nie było go w pobliżu, kiedy pisano Konstytucję. Ten argument ignoruje fakt, że Jefferson był w stałym kontakcie z Jamesem Madisonem, który jest w dużej mierze odpowiedzialny za rozwój Konstytucji i Karty Praw, oraz że obaj od dawna pracowali razem, aby stworzyć większą wolność religijną w Wirginii.
Co więcej, sam Madison niejednokrotnie odwoływał się do koncepcji ściany separacji. W liście z 1819 r. napisał, że „liczba, pracowitość i moralność kapłaństwa oraz pobożność ludu wyraźnie wzrosły przez całkowite oddzielenie kościoła od państwa”. W jeszcze wcześniejszym i niedatowanym eseju (prawdopodobnie z początku XIX wieku) Madison napisała: „Silnie strzeżony… jest rozdział między religią a rządem w Konstytucji Stanów Zjednoczonych”.
Ściana separacji Jeffersona w praktyce
Jefferson tak bardzo wierzył w zasadę rozdziału kościoła od państwa, że stworzył sobie problemy polityczne. W przeciwieństwie do prezydentów Waszyngtonu, Adamsa i wszystkich kolejnych prezydentów, Jefferson odmówił wydania proklamacji wzywających do dni modlitwy i dziękczynienia. Nie dlatego, jak niektórzy zarzucali, że był ateistą ani dlatego, że chciał, aby inni porzucili religię.
Stało się tak, ponieważ uznał, że jest tylko prezydentem narodu amerykańskiego, a nie jego pastorem, księdzem czy pastorem. Zdał sobie sprawę, że nie ma uprawnień do kierowania innymi obywatelami w nabożeństwach lub wyrażaniu wiary i kultu religijnego. Dlaczego więc inni prezydenci przejęli tę władzę nad resztą z nas?
