Definicja i przykłady okazji do grzechu
Jakiś okazja do grzechu to sytuacja lub środowisko, które może doprowadzić do popełnienia przez osobę grzechu. Jest to pokusa, która może skłonić człowieka do działania w sposób sprzeczny z jego wartościami moralnymi lub przekonaniami religijnymi. Może to być również okazja, aby ktoś zrobił coś, o czym wie, że jest złe.
Przykłady okazji do grzechu
Istnieje wiele różnych przykładów okazji do grzechu. Oto kilka najczęstszych:
- Przebywanie w obecności kogoś, kto angażuje się w niemoralne zachowanie.
- Przebywanie w miejscu, w którym mają miejsce niemoralne działania.
- Bycie w sytuacji, w której ktoś ma pokusę zrobienia czegoś złego.
- Przebywanie w miejscu, w którym jest się narażonym na niemoralne myśli lub obrazy.
- Bycie w sytuacji, w której jest się narażonym na niemoralne rozmowy.
Wniosek
Okazją do grzechu jest sytuacja lub środowisko, które może doprowadzić do popełnienia grzechu przez osobę. Ważne jest, aby być świadomym potencjalnych okazji do grzechu, które istnieją w naszym życiu i podejmować kroki, aby ich unikać. W ten sposób możemy uchronić się przed pokusą zrobienia czegoś, o czym wiemy, że jest złe.
W formie Akt skruchy którego wielu z nas nauczyło się jako dzieci, ostatnia linijka brzmi: „Mocno postanawiam, z pomocą Twojej łaski, nie grzeszyć więcej i unikać bliskiej okazji do bez . Łatwo zrozumieć, dlaczego powinniśmy „nie grzeszyć więcej”, ale czym jest „okazja do grzechu”, co czyni ją „bliską” i dlaczego powinniśmy jej unikać?
Okazja do grzechu ks. John A. Hardon pisze w swoim niezbędnikuWspółczesny słownik katolicki, brzmi: „Każda osoba, miejsce lub rzecz, która ze swej natury lub z powodu ludzkiej słabości może doprowadzić kogoś do złego, a tym samym do popełnienia grzechu”. Pewne rzeczy, takie jak obrazy pornograficzne, są zawsze ze swej natury okazją do grzechu. Inne, takie jak napoje alkoholowe, mogą nie być okazją do grzechu dla jednej osoby, ale dla innej, ze względu na jej szczególną słabość.
Istnieją dwa rodzaje okazji do grzechu: odległe i bliskie (lub „bliskie”). Okazja do grzechu jest odległa, jeśli stwarzane przez nią niebezpieczeństwo jest bardzo niewielkie. Na przykład, jeśli ktoś wie, że gdy już zacznie pić, ma tendencję do upicia się, ale nie ma problemu z powstrzymaniem się od zamówienia pierwszego drinka, kolacja w restauracji, w której podaje się alkohol, może być odległą okazją do grzech. Nie musimy unikać odległych okazji do grzechu, chyba że myślimy, że może to stać się czymś więcej.
Okazja do grzechu jest bliska, jeśli niebezpieczeństwo jest „pewne i prawdopodobne”. Używając tego samego przykładu, jeśli osoba, która ma problemy z kontrolowaniem swojego picia, idzie na kolację z kimś, kto zawsze stawia jej drinka i zmusza go do picia więcej, to ta sama restauracja, w której podaje się alkohol, może stać się bliską okazją do grzechu. (Rzeczywiście, osoba znęcająca się nad innymi może być również bliską okazją do grzechu).
Być może najlepszym sposobem myślenia o bliskich okazjach do grzechu jest traktowanie ich jako moralnego odpowiednika fizycznych zagrożeń. Tak jak wiemy, że powinniśmy zachować czujność, gdy przechodzimy nocą przez złą część miasta, musimy być świadomi otaczających nas zagrożeń moralnych. Musimy szczerze mówić o własnych słabościach i aktywnie unikać sytuacji, w których prawdopodobnie im ulegniemy.
W rzeczywistości wielokrotne odmawianie uniknięcia bliskiej okazji do grzechu może być grzechem samym w sobie. Nie wolno nam celowo narażać naszej duszy na niebezpieczeństwo. Jeśli rodzic zabrania dziecku chodzenia po wysokim kamiennym murze w obawie, że zrobi sobie krzywdę, a mimo to dziecko to zrobi, to dziecko zgrzeszyło, nawet jeśli nie zrobiło sobie krzywdy. W ten sam sposób powinniśmy traktować bliskie okazje do grzechu.
Tak jak osoba na diecie prawdopodobnie unika bufetów typu „wszystko, co możesz zjeść”, tak chrześcijanin musi unikać sytuacji, w których wie, że może popełnić grzech.
