Argumenty przeciwko małżeństwom homoseksualnym: Małżeństwo służy prokreacji
Tradycyjna definicja małżeństwa jest taka, że jest to związek między mężczyzną i kobietą, a wielu ludzi uważa, że jest to jedyny rodzaj małżeństwa, który powinien być uznawany. Jeden z głównych argumentów przeciw małżeństwa homoseksualne jest to, że małżeństwo służy prokreacji, a pary tej samej płci nie mogą naturalnie mieć dzieci.
Przekonania religijne
Wiele grup religijnych uważa, że małżeństwo jest świętą instytucją, która powinna być zawierana tylko między mężczyzną a kobietą. Twierdzą, że małżeństwa osób tej samej płci są sprzeczne z naukami ich wiary i że nie powinny być dozwolone.
Tradycyjne wartości
Niektórzy uważają, że małżeństwo powinno pozostać tradycyjnym związkiem kobiety i mężczyzny. Twierdzą, że zezwolenie parom tej samej płci na zawieranie małżeństw podważyłoby tradycyjne wartości małżeństwa.
Prawa dzieci
Przeciwnicy małżeństwa homoseksualne twierdzą, że dzieci mają prawo zarówno do matki, jak i do ojca, a pary tej samej płci nie mogą tego zapewnić. Uważają, że dzieci powinny wychowywać się w tradycyjnej rodzinie, z matką i ojcem.
Wniosek
Argumenty przeciw małżeństwa homoseksualne opierają się na przekonaniu, że małżeństwo służy prokreacji, przekonaniach religijnych, tradycyjnych wartościach i prawach dzieci. Przeciwnicy małżeństw jednopłciowych uważają, że nie powinno to być dozwolone, ponieważ jest sprzeczne z tymi przekonaniami i wartościami.
Pomysł, że pary homoseksualne nie mogą zawierać małżeństw z powodu rozdźwięku między homoseksualizmem a prokreacją, przecina wiele argumentów przeciwko małżeństwom homoseksualnym. Małżeństwa homoseksualne byłyby „nienaturalne”, ponieważ nie mogą rodzić dzieci, co jest naturalnym końcem małżeństwa. Małżeństwa homoseksualne podważyłyby małżeństwo, ponieważ jest to instytucja prawna i moralna, której celem jest promowanie i ochrona prokreacji i wychowywania dzieci. Małżeństwa homoseksualne zbezcześciłyby Boży mandat, zgodnie z którym pary heteroseksualne muszą się kojarzyć i prokreować. Czy coś z tego jest prawdą, a jeśli tak, to czy ma to znaczenie?
Rozważ założenie, że „naturalnym” celem małżeństwa (lub seksu w ogóle) jest prokreacja, a zatem pary homoseksualne niemające na celu prokreacji nie mogą rozsądnie pozwolić na zawieranie małżeństw. Można temu zaprzeczyć na dwa sposoby: pokazując, jakie byłyby jego logiczne wnioski, gdyby były aktywnie stosowane, oraz rozkładając jego filozoficzne podstawy.
Niepłodne pary
Po pierwsze, gdybyśmy poważnie potraktowali tę przesłankę, musielibyśmy radykalnie zmienić prawo dotyczące małżeństw. Żadne bezpłodne pary nie będą mogły zawierać małżeństw – dotyczy to zarówno osób młodszych, które są niepłodne z powodu problemów zdrowotnych, jak i osób starszych, które są niepłodne z powodu wieku. Kto by się na to zgodził?
Ciekawe, że potępienie gejów, którzy chcą się pobrać, nie jest skierowane również do osób starszych, które chcą się pobrać, co wskazuje, że problem nie może wynikać z dezaprobaty ludzi dla pary, która nie będzie miała dzieci. Rozważ reakcje ludzi, gdy ktoś bierze ślub z powodów innych niż miłość, takich jak obywatelstwo, pieniądze lub status społeczny. Wskazuje to, że społeczeństwo traktuje miłość jako podstawę zawierania małżeństw, a nie rodzenia dzieci.
Gdybyśmy mieli narzucić ideę, że małżeństwo istnieje ze względu na posiadanie iwychowywać dzieci, czy nie zabronilibyśmy parom dobrowolnego pozostawania bezdzietnymi? Nawet gdybyśmy nie zakazali zarówno antykoncepcji, jak i aborcji, musielibyśmy podjąć kroki, aby wszystkie małżeństwa nie były bezdzietne: jeśli nie będą miały własnych dzieci, będą musiały adoptować niektóre z wielu osieroconych i porzucić dzieci obecnie bez stabilnych domów i rodzin. Ponieważ nie widzimy nikogo, kto opowiadałby się za takimi skandalicznymi środkami, musimy stwierdzić, że przeciwnicy małżeństw osób tej samej płci nie traktują tej zasady tak poważnie, jak się wydaje; a ponieważ takie środki są tak oburzające, mamy dobry powód, aby nie traktować ich poważnie.
pary homoseksualne z dziećmi
Nawet bez tych wniosków sama przesłanka ma szereg wad. Zawiera ideę, że istnieje zasadnicza rozbieżność między homoseksualizmem a dziećmi, ale to błąd. Pary homoseksualne nie są powszechnie bezdzietne. Niektórzy mają dzieci, ponieważ jeden lub oboje partnerzy byli wcześniej zaangażowani w heteroseksualny związek, który dał potomstwo. Niektóre pary homoseksualne mają dzieci, ponieważ umówiły się, że ktoś inny będzie pełnić rolę matki zastępczej. Niektóre pary lesbijek mają dzieci, ponieważ stosowały sztuczne zapłodnienie. Wreszcie, niektóre pary homoseksualne mają dzieci, ponieważ adoptowały.
Bez względu na przyczynę, więcej par homoseksualnych nie jest bezdzietnych – a jeśli małżeństwo, czy to „z natury”, czy jako instytucja prawna, istnieje po to, by promować i chronić zarówno prokreację, jak i wychowywanie dzieci, to dlaczego nie może tego robić w przypadku par homoseksualnych a także heteroseksualne pary?
Biologia i sacrum
Drugą wadą jest to, że robi fetysz z funkcji biologicznych. Od kiedy to ludzie dostosowują swoje działania wyłącznie lub nawet przede wszystkim do tego, jak wyobrażają sobie cele biologiczne? Kto bierze ślub wyłącznie po to, by mieć dzieci, a nie po to, by nawiązać znaczący i intymny związek z kimś, kogo kocha? Kto spożywa jedzenie wyłącznie po to, aby przyswoić wartości odżywcze, a nie cieszyć się doświadczeniami społecznymi i psychologicznymi towarzyszącymi dobremu posiłkowi?
Wreszcie argumentuje się, że istnienie małżeństw homoseksualnych stanowiłoby profanację świętej instytucji stworzonej przez Boga w celu prokreacji. Mogłoby to być prawdą, gdyby kościoły, które uważały homoseksualizm za obrzydliwość, były zmuszane do zawierania i uznawania małżeństw osób tej samej płci, ale nikt nie sugeruje, że tak się stanie.
Małżeństwa cywilne, ustanowione i regulowane przez prawa świeckie w pluralistycznym społeczeństwie, nie mogą być ograniczane przez niektórych religie pojmować małżeństwo z teologicznych granic swojej wiary. Małżeństwa między członkami różnych religii nie mogą być prawnie zakazane tylko dlatego, że niektóre kościoły uważają je za świętokradztwo. Małżeństwa między członkami różnych ras nie mogą być prawnie zakazane tylko dlatego, że niektóre grupy uważają krzyżowanie ras za sprzeczne z wolą Bożą. Dlaczego więc małżeństwo osób tej samej płci miałoby być inne?
