Archanioł Gabriel odwiedza Zachariasza, ojca Jana Chrzciciela
The Archanioł Gabriel odwiedza Zachariasza, ojca Jana Chrzciciela, w Biblii. To opowieść o wierze, nadziei i boskiej interwencji. Zachariasz jest kapłanem w świątyni jerozolimskiej i odwiedza go anioł Gabriel, który mówi mu, że on i jego żona Elżbieta będą mieli syna, Jana, który będzie zwiastunem Jezusa Chrystusa. Zachariasz jest początkowo sceptyczny, ale Gabriel zapewnia go, że jego słowa są prawdziwe.
Historia Archanioła Gabriela odwiedzającego Zachariasza jest inspirująca. Pokazuje nam, że Bóg jest zawsze z nami, nawet w najciemniejszych chwilach. Uczy nas również, że wiara i nadzieja mogą przenosić góry. Możemy ufać Bożym obietnicom, nawet jeśli ich nie rozumiemy.
Historia Archanioła Gabriela odwiedzającego Zachariasza jest przypomnieniem, że Bóg jest zawsze z nami, nawet w najciemniejszych chwilach. Uczy nas, że wiara i nadzieja mogą przenosić góry i że możemy ufać Bożym obietnicom, nawet jeśli ich nie rozumiemy. Ta historia jest przykładem boskiej interwencji i potężnym przypomnieniem mocy wiary i nadziei.
Wniosek
Historia Archanioła Gabriela odwiedzającego Zachariasza jest inspirująca. Uczy nas, że wiara i nadzieja mogą przenosić góry i że możemy ufać Bożym obietnicom, nawet jeśli ich nie rozumiemy. Jest to przypomnienie, że Bóg jest zawsze z nami, nawet w naszych najciemniejszych chwilach, i że możliwa jest boska interwencja.
W Ewangelii Łukasza tzw Biblia opisuje Archanioł Gabriel odwiedzając żydowskiego kapłana o imieniu Zachariasz (znanego również jako Zachariasz), aby powiedzieć mu, że zostanie ojcem Jan Chrzciciel. Jan był Bożym wyborem, aby przygotować ludzi na przyjście Mesjasza, zbawiciela świata, Jezus Chrystus . Gabriel niedawno pojawił się wDziewica Maryjapowiedzieć jej, że Bóg wybrał ją na matkę Jezusa Chrystusa, a Maryja na to odpowiedziała Wiadomość od Gabriela z wiarą.
Ale Zachariasz i jego żona Elżbieta zmagali się z bezpłodnością, a potem stali się zbyt starzy, by naturalnie mieć biologiczne dzieci. Kiedy Gabriel ogłosił to, Zachariasz nie wierzył, że może zostać ojcem w nadprzyrodzony sposób. Tak więc Gabriel odebrał Zachariaszowi zdolność mówienia aż do narodzin jego syna. Kiedy Zachariasz mógł w końcu znów mówić, użył swojego głosu, by chwalić Boga.
Nie bój się
Gabriel ukazuje się Zachariaszowi, gdy Zachariasz wykonuje jeden ze swoich obowiązków kapłańskich — pali kadzidło w świątyni — a wierni modlą się na zewnątrz. Wersety od 11 do 13 opisują spotkanie pomiędzy archanioł i ksiądz zaczyna:
„Wtedy ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Kiedy Zachariasz go zobaczył, był zaskoczony i ogarnięty strachem. Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu; twój modlitwa zostało wysłuchane. Twoja żona Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan.
Chociaż niewiarygodny widok archanioła pojawiającego się tuż przed nim zaskakuje Zachariasza, Gabriel zachęca go, by nie reagował strachem, ponieważ strach jest nie do pogodzenia z dobrymi celami, dla których Bóg posyła swoje święte anioły na misjach. upadłe anioły pozwalają ludziom odczuwać strach, a nawet używać strachu do oszukiwania ludzi, podczas gdy święci aniołowie rozpraszają ludzkie lęki.
Gabriel mówi Zachariaszowi nie tylko, że będzie miał syna, ale także, że syn powinien mieć określone imię: Jan. Później, kiedy Zachariasz wiernie wybiera to imię dla swojego syna, zamiast postępować zgodnie z radami innych ludzi, aby nazwać syna swoim imieniem, w końcu okazuje wiarę w przesłanie Gabriela, a Bóg przywraca Zachariaszowi zdolność mówienia, którą Gabriel tymczasowo odebrał.
Wielu będzie się radować z Jego narodzin
Następnie Gabriel wyjaśnia, w jaki sposób Jan sprawi radość Zachariaszowi i wielu innym ludziom przyszłość kiedy przygotowuje ludzi dla Pana (Mesjasza). Wersety od 14 do 17 zapisują słowa Gabriela o Janie (który jako dorosły stał się znany jako Jan Chrzciciel):
„Będzie dla was radością i rozkoszą i wielu będzie się radować z jego narodzin, bo będzie wielki w oczach Pana. Nie wolno mu nigdy pić wina ani innego sfermentowanego napoju, a będzie nim nasycony Duch Święty jeszcze zanim się urodzi. Przyprowadzi wielu Izraelitów do Pana, ich Boga. I pójdzie przed Panem w duchu i mocy Eliasza, aby nakłonić serca rodziców do dzieci, a nieposłusznych do mądrości sprawiedliwych, aby przygotować lud przygotowany dla Pana.
Jan Chrzciciel przygotował drogę dla służby Jezusa Chrystusa, nakłaniając ludzi do pokuty za swoje grzechy. Zapowiedział też rozpoczęcie działalności Jezusa na ziemi.
Jak mogę być tego pewien?
Wersety od 18 do 20 opisują wątpliwą odpowiedź Zachariasza na zapowiedź Gabriela i poważne konsekwencje braku wiary Zachariasza:
„Zachariasz zapytał anioła:„ Skąd mogę być tego pewien? Jestem już starym człowiekiem, a moja żona jest w podeszłym wieku.
Anioł powiedział do niego: „Jestem Gabriel. Stoję w obecności Boga i zostałem posłany, aby mówić do was i przekazać wam tę dobrą nowinę. A teraz będziesz milczał i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym to się stanie, ponieważ nie uwierzyłeś moim słowom, które spełnią się w wyznaczonym czasie.
Zachariasz, jako żydowski kapłan, doskonale zdawał sobie sprawę z tego Tora opowieść o tym, jak aniołowie ogłosili, że wiele lat wcześniej inna starsza para— Abrahama i Sary — urodzi syna, który odegra ważną rolę w historii Boga odkupiającego upadły świat. Ale kiedy Gabriel mówi Zachariaszowi, że Bóg uczyni coś podobnego w jego życiu, Zachariasz w to nie wierzy.
Gabriel wspomina, że stoi w obecności Boga. Jest jednym z siedmiu aniołów, których Biblia opisuje jako przebywających w obecności Boga w niebie. Opisując swoją wysoką anielską rangę, Gabriel stara się pokazać Zachariaszowi, że ma duchowy autorytet i że można mu ufać.
Elżbieta zachodzi w ciążę
Historia jest kontynuowana w wersetach od 21 do 25: Tymczasem ludzie czekali na Zachariasza i zastanawiali się, dlaczego tak długo przebywał w świątyni. Kiedy wyszedł, nie mógł z nimi rozmawiać. Zrozumieli, że miał wizję w świątyni, bo wciąż dawał im znaki, ale nie mógł mówić.
Gdy czas służby dobiegł końca, wrócił do domu. Potem jego żona Elżbieta zaszła w ciążę i przez pięć miesięcy pozostawała w odosobnieniu. „Pan to dla mnie zrobił” – powiedziała. „W tych dniach okazał łaskę i zdjął moją hańbę wśród ludu”.
Elżbieta pozostawała w odosobnieniu tak długo, jak długo mogła ukryć swoją ciążę przed innymi, ponieważ chociaż wiedziała, że Bóg dopuścił do ciąży, inni nie zrozumieliby, jak starsza kobieta może zajść w ciążę. Jednak Elżbieta z radością pokazała też innym, że w końcu nosi dziecko, ponieważ w społeczeństwie żydowskim w I wieku bezpłodność była uważana za hańbę. Łukasza 1:58 mówi, że po narodzinach Jana „sąsiedzi i krewni Elżbiety usłyszeli, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, i mieli udział w jej radości”. Jedną z tych osób była Maria, kuzynka Elżbiety, która miała zostać matką Jezusa Chrystusa.
Narodziny Jana Chrzciciela
W dalszej części swojej Ewangelii (Łk 1:57-80) Łukasz opisuje, co dzieje się po narodzinach Jana: Zachariasz pokazuje swoją wiarę w przesłanie, które Bóg dał Archaniołowi Gabrielowi, aby mu przekazał, w wyniku czego Bóg przywraca Zachariaszowi zdolność mówienia .
Wersety od 59 do 66 odnotowują: „Ósmego dnia przyszli obrzezać dziecko i zamierzali nadać mu imię jego ojca Zachariasza, ale jego matka odezwała się i powiedziała:„ Nie! Ma się nazywać Jan.
Powiedzieli jej: „Nie ma wśród twoich krewnych nikogo o takim imieniu”.
Następnie skinęli na jego ojca, aby dowiedzieć się, jak chciałby nazwać dziecko. Poprosił o tabliczkę do pisania i ku zdumieniu wszystkich napisał: „Nazywa się Jan”. Natychmiast otworzyły się jego usta i język się wyswobodził, i zaczął mówić, wielbiąc Boga.
Wszyscy sąsiedzi byli pełni podziwu, a w całej górskiej krainie Judei ludzie mówili o tym wszystkim. Każdy, kto to usłyszał, zastanawiał się nad tym, pytając: „Kim więc będzie to dziecko?” Bo ręka Pańska była z nim.
Pozostała część pierwszego rozdziału Łukasza zawiera pochwały Zachariasza, a także proroctwa dotyczące życia Jana Chrzciciela.
